Prezentacja książki „Oczekiwane przesłania” w Al-Azhar Al-Sharif

16 stycznia 2020 r.

Dzisiaj udałem się do Centrum Badań Islamskich i szejka Al-Azhar Al-Sharif i wręczyłem im egzemplarze mojej książki „Oczekiwane listy”. Do książki dołączony jest list do szejka Al-Azhar Al-Sharif, który brzmi następująco:

Jego Eminencji Wielkiemu Imamowi, Profesorowi Dr. Ahmedowi El-Tayebowi, Szejkowi Meczetu Al-Azhar
Pozdrowienia
Przedstawiam Państwu teraz wielki dar naukowy i religijny, a także osobiste dzieło, które dotyczy wszystkich muzułmanów na Wschodzie i Zachodzie świata. Jest nim moja książka („Oczekiwane Listy”), którą – mam nadzieję – przeczytacie i przestudiujecie bardzo uważnie, nie wydając żadnych z góry przyjętych osądów przed jej lekturą i podjęciem decyzji.
Ta książka sprawiła mi wiele kłopotów z powodu mojego wysiłku z licznymi dowodami z Koranu i Sunny, że nasz Mistrz Muhammad, pokój i błogosławieństwo z nim, nie jest Pieczęcią Posłańców, ale raczej, że nasz Mistrz Muhammad, pokój i błogosławieństwo z nim, jest jedynie Pieczęcią Proroków, a islamski szariat jest ostatecznym szariatem, zgodnie ze słowami Boga Wszechmogącego: „Muhammad nie jest ojcem żadnego z waszych mężczyzn, ale jest Posłańcem Boga i Pieczęcią Proroków. A Bóg jest zawsze Wiedzący o wszystkich rzeczach” (40).
Ibn Kathir ustanowił słynną zasadę, szeroko rozpowszechnioną wśród muzułmańskich uczonych, a mianowicie: „Każdy posłaniec jest prorokiem”. Opiera się ona na hadisie: „Przesłanie i proroctwo się skończyły, więc nie ma po mnie posłańca ani proroka”. W mojej książce udowodniłem, że ten hadis nie jest mutawatir (kolejny) w znaczeniu ani sformułowaniu i nie jest autentyczny. Jednym z narratorów tego hadisu jest Al-Mukhtar ibn Falful, którego niektórzy wybitni uczeni uznali za prawdomównego, ale cierpiącego na urojenia. Inni twierdzili, że jest on jednym z narratorów budzących sprzeciw, więc jego hadis nie powinien być akceptowany i nie warto wyciągać z niego niebezpiecznego wniosku, że Prorok (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim) jest Pieczęcią Posłańców. W mojej książce wyjaśniłem różnicę między prorokiem a posłańcem i że nie jest warunkiem, aby każdy posłaniec był prorokiem, jak powiedział Allah Wszechmogący: „A nie wysłaliśmy przed tobą żadnego posłańca ani proroka”. Ten werset jest wyraźnym dowodem na to, że istnieją tylko prorocy i tylko posłańcy, i nie jest warunkiem, aby posłaniec był prorokiem. Dlatego nie jest konieczne, aby Pieczęć Proroków była jednocześnie Pieczęcią Posłańców.
Szlachetny wiersz: „Jak mogą oni przyjąć napomnienie, skoro przyszedł do nich jasny Posłaniec?” (13) Wtedy odwrócili się od niego i powiedzieli: „Szalony nauczyciel”. (14)” [Ad-Dukhan] wyjaśnia, że oczekujemy pojawienia się nowego Posłańca, którego misją nie będzie zastąpienie religii islamu inną religią, ale raczej jego misją będzie ostrzeganie ludzi przed męką Dymu, która spowoduje śmierć milionów ludzi, jak wyjaśniłem w mojej książce wieloma dowodami, włączając w to słowa Wszechmogącego: „I nigdy nie karzemy, dopóki nie wyślemy Posłańca”. I pomimo tego, że ten Posłaniec będzie jasny, ludzie oskarżą go o szaleństwo, a jednym z głównych powodów tego oskarżenia jest to, że powie, że jest Posłańcem od Boga Wszechmogącego, i jest naturalne, że gdyby ten Posłaniec pojawił się w naszych czasach lub w erze naszych dzieci lub wnuków, muzułmanie oskarżą go o szaleństwo z powodu wiary, która jest mocno zakorzeniona w ich umysłach od wieków, że nasz Mistrz Muhammad, pokój i błogosławieństwo niech będą z nim, jest Pieczęcią Posłańców, a nie tylko Pieczęcią Proroków, jak wspomniano w Koranie i Sunnie.
Miliony muzułmanów zginą, odrzucając Posłańca Allaha, Wszechmogącego, i w rezultacie poniosą oni ogromny ciężar w Dniu Sądu. Jednak największy ciężar poniosą ci, którzy wydają fatwy i wpajają ludziom przekonanie, bez żadnych dowodów w Koranie ani Sunnie, że nasz Mistrz Mahomet, pokój i błogosławieństwo niech będą z nim, jest Pieczęcią Posłańców. W rezultacie grzech tych, którzy oskarżają tego Posłańca, zostanie umieszczony na skali grzechów tego, kto wydał taką fatwę, nawet jeśli zostanie pochowany w grobie za setki lat.
Mam nadzieję, że zapoznacie się Państwo z tą fatwą, zanim przekażecie ją naszym dzieciom i wnukom, zanim będzie za późno. W wyniku moich badań podczas pisania książki doszedłem do wniosku, że my, a Bóg wie najlepiej, jesteśmy u progu pojawienia się nowego posłańca, który ostrzeże ludzi przed pierwszym wielkim znakiem Godziny, czyli karą jasnego dymu. Mamy nadzieję, że uważnie przestudiujecie tę książkę, nie powołując się na uprzedzenia. Otwórzcie drzwi do niezależnego rozumowania w odniesieniu do tego, co jest zawarte w mojej książce, i nie zamykajcie jej, ponieważ zamknięcie jej doprowadzi do wielkiego nieszczęścia, którego my, nasze dzieci i wnuki, będziemy świadkami.
Proszę, abyście pamiętali o naszych dzieciach i wnukach, decydując, czy moja książka („Oczekiwane Listy”) jest zgodna z Koranem i Sunną. Jeśli chodzi o konsensus uczonych, przyznaję, że moja książka przeczy konsensusowi uczonych muzułmańskich, ze względu na ich wiarę w rządy Ibn Kathira. Nie proszę o unieważnienie konsensusu uczonych muzułmańskich, ale proszę o uznanie mojego idżtihadu za idżtihad innych uczonych muzułmańskich i o włączenie mojej opinii do opinii prawnych uznawanych przez Al-Azhar Al-Sharif, abyśmy nie zamykali drzwi przed żadnym posłańcem, którego Allah Wszechmogący ześle nam w przyszłości, zgodnie z Koranem i Sunną.
Prosimy Boga Wszechmogącego, aby ukazał nam prawdę jako prawdę i obdarzył nas zdolnością do podążania za nią, a także aby ukazał nam fałsz jako fałsz i obdarzył nas zdolnością do jego unikania. On jest zdolny do wszystkiego, a wszelka chwała należy się Bogu, Władcy Światów.
Autor książki „Oczekiwane wiadomości”
Tamer Mohamed Samir Mohamed Badr 

pl_PLPL