Jakże jestem szczęśliwy, kiedy moje książki docierają do krajów arabskich i czytają je ludzie, których nie znam i którzy nie znają mnie. Mam nadzieję, że Bóg sprawi, że wszyscy muzułmanie skorzystają z moich książek i że w Dniu Zmartwychwstania będą mogli liczyć na doliczenie do rachunku za moje dobre uczynki.